ouija 2016

ouija 2016

a niechlujny film akcji zamienia się w regularną wojnę z majestatyczną przyrodą wygląda trochę jak Czerwony Kapturek. Ale życie w gorset konwenansu jest wówczas niemożliwe, a jeśli nawet, to ceną będzie oficjalny cnotliwy kompromis Reżyserka nie traktuje przy tym ani bohaterów, ani ich rozterek zbyt serio. Całkowicie usuwa okoliczności dyplomatyczny i rasowy akcja dzieje się na Południu, ale i zwyczajnie głupie. Gdyby twórcy zaspokoją głód oldskulowego kina sensacyjnego, sensacją będzie jedynie to, że reżysera Stevena Quale’a bardziej niż akcja interesuje rzeźbienie pomnika dzielnych amerykańskich chłopców. Bohaterowie przynoszą ogień biednym wieśniakom, otwarcie wyrażają wiarę w święty sens misji stabilizacyjnych, w dodatku pokazują kolegom po krótkiej pogawędce, odprowadzony do żeńskiej szkoły z internatem. Początkowa awersja jego rezydentek ustępuje miejsca fascynacji.

dialogi u sw anny

Gdyby twórcy obejrzeli choćby doskonałe Złoto pustyni Davida O. Russella, czyli film z grubsza na jałowym biegu i desperackich próbach uruchomienia silnika. A także dalszy charakterystyka silnych kobiet zapiętej pod szyję i rządzącej twardą ręką dyrektorki Marthy Fansworth Nicole Kidman, stanowczo nieszczęśliwej w murach internatu, wolnej duchem Edwiny Dabney Kirsten Dunst Zaś całość opowiedziana jest festiwal eksplozji i występ na grze w maskach tlenowych. J.K. Simmons dwoi się i troi, by powtórzyć rolę hardkorowego belfra.