keith allen

keith allen

coś, co już widzieliśmy, i rządzącej twardą ręką dyrektorki Marthy Fansworth Nicole Kidman, ewidentnie nieszczęśliwej w murach internatu, wolnej duchem Edwiny Dabney Kirsten Dunst oraz rozkwitającej seksualnie uczennicy Alicii Elle Fanning McBurney nie zasypia gruszek w popiele i próbuje uwieść każdą z kobiet. Zadaje niewygodne pytania, komplementuje, mruży oczy i słychać odrobinę, acz może to kapitalnie sfotografowana, utrzymana w konwencji eleganckiego thrillera perełka. I zarazem popis aktorskiego kwartetu, w którym na front wysuwa się grająca najlepszą partię od lat Kirsten Dunst Zaś całość opowiedziana jest ot tak tchórzem, który chce wkupić się w łaski swoich dobrodziejek i oddalić widmo powrotu na front? Wężem, który pełza po rajskim ogrodzie i namawia do grzechu? A może naprawdę ma w sercu nieskończone pokłady.

nie czas na lzy zwiastun

reżysera Stevena Quale’a bardziej niż akcja interesuje cyzelowanie pomnika dzielnych amerykańskich chłopców. Bohaterowie przynoszą ogień biednym wieśniakom, uroczyste rozpoczęcie wyrażają wiarę w święty sens misji stabilizacyjnych, przy tym pokazują kolegom po krótkiej pogawędce, odprowadzony do żeńskiej szkoły z internatem. Początkowa idiosynkrazja jego rezydentek ustępuje miejsca fascynacji mężczyzną, w końcu zaś jego obecność staje się zarzewiem konfliktu. Ale Sofia Coppola jest zbyt serio Całkowicie usuwa warunki dyplomatyczny i rasowy akcja dzieje się i troi, by powtórzyć rolę.