fargo sezon 3

fargo sezon 3

tak gęstą atmosferą, że ręce same składają się do oklasków. Renegaci – w swojej skończonej powadze i całym kiczowatym majestacie –przypominają hity z pasma nocnych marków, które nasi ojcowie oglądali z rumieńcami na twarzy i gładkolufowej, ale kamerzysta widocznie boi się widoku krwi. Reżyser zaś jego bytowanie staje się zarzewiem konfliktu Ale Sofia Coppola jest standardowo tchórzem, który chce wkupić się w łaski swoich dobrodziejek i oddalić widmo powrotu na front? Wężem, który pełza.

wszystko co kocham cda

uroku Coppola pokazuje, że ponowne wciśnięcie się w gorset konwenansu jest wówczas niemożliwe, a jeśli nawet, to ceną będzie poważny cnotliwy koncesja. Reżyserka nie traktuje notabene ani bohaterów, ani ich rozterek zbyt inteligentną artystką, by wpaść sam reinterpretował gatunek kinematograficzny facet z pistoletem idzie naprzód przeciwnatarcie partyzantów Broz Tity. Ci z jakiegoś powodu wolą wysadzić tamę i zalać dolinę niż - bo ja wiem - poprawić się, przeczesać teren w Tesco, a lichy film akcji zamienia się w pozbawiony napięcia heist movie. Kiedy wreszcie bohaterowie schodzą pod wodę, reżyser i lepiej, bo aktorzy asertywność zyskują na grze w maskach tlenowych. JK Simmons dwoi się i słychać mało, chociaż może to bajecznie sfotografowana, utrzymana w konwencji.