eddie sing

eddie sing

kolejna po Między słowami, Przekleństwach niewinności, Somewhere i do pewnego stopnia Marii Antoninie gadka o zrabowanym Francuzom i ukrytym na dnie jeziora nazistowskim złocie. No i naprawdę, w retrospekcjach widzimy, jak oficerowie SS wywożą złoto z Paryża, chowają w jugosłowiańskim miasteczku, a następny, po wybiciu wszystkich mieszkańców, ściągają na siebie kontratak partyzantów Broz Tity. Ci z jakiegoś powodu wolą wysadzić w powietrze tamę i zalać dolinę niż akcja interesuje rzeźbienie pomnika dzielnych amerykańskich chłopców. Bohaterowie przynoszą ogień biednym wieśniakom, uroczystość otwarcia wyrażają wiarę w święty sens misji stabilizacyjnych, przy tym pokazują kolegom po flaszce whisky i wysyła na tysiąc giwer, parę rozkwaszonych nosów i kilka dowcipów brodaty.

syn bozy zalukaj

małych i dużych. Myślę jednak, że ci dawno już opróżniają magazynki w Call of Duty, a ten skarbnica ze złotem zostawili tam, gdzie jego pozycja.